List do jedzącej Eurydyki
06. grudzień 200717:12:00
Piszę
Bo ci nigdy nie opowiem
Jakbym jadać chciał przy tobie
Jak ten facet w barze „Smok”
Piszę
Że nie umiem ci wysłowić
Co się ze mną co dzień robi
Gdy zobaczę cię o krok
Piszę
Jak głód sycąc daniem z rożna
Można,
Tobą sycić głodny wzrok
Piszę
List mój pełen smutku
List co w sensie skutków
Nic nie może dać
Piszę
Przy niezdrowych zmysłach
Nawet by go wysłać
Mnie nie będzie stać
Piszę
Że to w głowie się nie mieści
Jak prześlicznie jesz naleśnik
Lub sok sączysz swój co dzień
Piszę
Że to dla mnie jest tak wiele
Jak nóż trzymasz i widelec
Tylko tego gościa zmień
Piszę
O nim może zbyt zuchwale
Ale,
On jest jak na tobie cień
Piszę
A choć styl mam podły
Ja do ciebie modły
W moim liście ślę
Piszę
Zdania nie najlepsze
A ty nie podeprzesz
Nie pocieszysz mnie
Piszę
Jak do Eurydyki
Jak wiersz do muzyki
Która brzmi gdy jesz
Piszę
Choć nie wyślę listu
Gdy zabraknie mi słów
Mnie zabraknie też
Jeremi Przybora
Komentarze (2)Bezsenność
18. listopad 200711:59:00
Jak zawsze we dwoje cudowna niesenność
Gdy oczy otwarte przeniknąć chcą ciemność
By pojąć zrozumieć wymowę Twych źrenic
Uwierzyć, że nic się nie zmieni...
(...)
W. Patuszyński
Komentarze (0)
Anioł mój lewy
15. listopad 200723:55:00
Mordkę ma białą jak spaniel
Od żalu bólu i mleka
Czeka na Boskie skaranie
Sen ma na ciężkich powiekach
Przyszedł dziś do mnie w zastępstwie
Na ogół wpada ten prawy
Mój anioł lewy ma pecha
Od szkód i od wszelkiej zabawy
Strzeż mnie aniele strzeż
Jutro i tak Ci ucieknę
Lecz zanim znajdę się w piekle
Strzeż mnie aniele strzeż
Najpierw mi grzechy przekłada
Trochę niepewnie na wadze
Te słodkie jak czekolada
Nie są niestety w przewadze
Ciężkie i całkiem śmiertelne
Mylą się grzechy lewemu
Gdy scholastyczny ma problem
Śpiewam mu zamiast refrenu
Strzeż mnie aniele strzeż...
Mordkę jak spaniel ma białą
A oczy dobre jak niebo
Choć mu się kiedyś zdawało
Że najważniejszą potrzebą
Jest równowaga na szalkach
To już go nawet nie drażni
Że się przydaje tak często
Ten fałszowany odważnik
Strzeż mnie aniele strzeż
R. Kasprzycki
Komentarze (0)...
14. wrzesień 200722:42:00
"Kiedy wyliczam dary losu
Ciebie zawsze liczę podwójnie..."
Komentarze (0)

